Menu

Ryjblog

Witajcie w oborze

ODPAL MÓZG, CZYLI COŚ O DOPALACZACH

gryzekblog

cpanie

Media trąbią o zatruciach i zgonach na skutek zażywania dopalaczy.

Ja przepraszam bardzo, ale tak to się właśnie dzieje, kiedy nadopiekuńcze państwo próbuje „zrobić dobrze” obywatelom, stosując przestarzałą politykę antynarkotykową.

Zakazując ludziom np. palenia trawki, automatycznie następuje rozwój zamienników, takich jak m.in. dopalacze.

Niedawno Nasz kochany rząd doszedł do wniosku, że należy zabronić sprzedaży i spożywania dopalaczy.

Jestem niemal pewien, że teraz rozwinie się handel zamiennikami dla tych substancji i w obiegu pojawi się jeszcze gorsze świństwo.

Jak wyjść z opresji? Jak dla mnie sprawa jest prosta. Dać obywatelom dostęp do środków takich jak marihuana, oczywiście opodatkować i sprzedawać jak papierosy czy alkohol.

Pewnie zaraz ktoś zagrzmi, że jak to tak można. Że to narkomani będą na każdym kroku.

Zobaczcie, że choćby w Holandii czy innych Czechach, używki takie są powszechnie dostępne, jakoś ludzie żyją i mają się dobrze.

Ja w kwestiach takich jak narkotyki, czy leki na receptę mam dość „luźne” poglądy.

Leki powinny być dostępne bez recepty, a narkotyki, tak jak alkohol czy papierosy, powinny być powszechne dostępne (oczywiście od lat 18).

Jeśli ktoś przedawkuje to jego problem, każdy dorosły człowiek ma swój rozum i wie, co robi. A jak ktoś jest idiotą (tak jak Ci, którzy korzystają z dopalaczy) to ich problem. Przynajmniej społeczeństwo uwolni się od głupków.

Nigdy nie pojmę tej polityki antynarkotykowej, która jest tak głupia, że we łbie się nie mieści.

Wsadzić kogoś do więzienia za grama trawy, czy amfetaminy. A prawdziwi przestępcy chodzą po ulicach i mają się świetnie. Brawo.

Lepiej chyba dać „człowiekom” czystą marihuanę czy amfetaminę, która jest kontrolowana przez rząd, niż mają się faszerować syfem z ulicy, czy właśnie dopalaczami.

Podstawowe pytanie. Ile osób zmarło po spożyciu marihuany, a ile po dopalaczach ? No właśnie.

Oczywiście nie mam na celu w tym wpisie promować „trawki” czy innych narkotyków. Najlepiej, rzecz jasna, nie zażywać żadnych substancji psychoaktywnych, ale jesteśmy ludźmi. Ludzie zawsze dążyli i dążyć będą do stanu, w którym mogą oderwać się na chwilę od rzeczywistości. Czy to pijąc alkohol czy zażywając narkotyki. I nikt ich przed tym nie powstrzyma, żaden rząd, ani programy antynarkotykowe. Człowiek zawsze znajdzie okrężną drogę do celu. Szkoda, że na tej drodze dużo osób znajduje dopalacze i kończy się to źle.

© Ryjblog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci